“Życie ZaDane”. Wernisaż wystawy z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły

Miejsce: Muzeum Archidiecezji Warszawskiej
Wernisaż odbędzie się z udziałem kard. Kazimierza Nycza, który patronuje tej wystawie. Będzie można ją oglądać od 5 czerwca do 25 października br.

Ze względów epidemiologicznych wernisaż ma charakter zamknięty i prosimy o potwierdzenie udziału przedstawicieli mediów: muzeum@maw.art.pl

Rok św. Jana Pawła II, ustanowiony przez Sejm Rzeczpospolitej w setną rocznicę urodzin wybitnego Polaka, Muzeum Archidiecezji Warszawskiej uczci wystawą prac medalierskich poświęconych świętemu Papieżowi.

Na wystawie zostaną zaprezentowane prace prawie 50 polskich artystów medalierów, którzy podjęli papieską inspirację współtworząc kolekcję „Życie zadane – medalierskie rozmowy z Janem Pawłem II”.

Ewenementem wśród medali dedykowanych Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II jest seria 27 medali autorstwa Józefa Stasińskiego. Kiedy po wyborze Kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową ta radosna wieść dotarła do Ojczyzny, uznany już wówczas medalier powziął postanowienie, by każdy kolejny rok pontyfikatu uczcić realizacją medalu. Powstał w ten sposób, swoisty polski komplet medali annualnych, który prezentowany jest na tej wystawie.

Swoje prace medalierskie pokażą także m.in. Andrzej Borcz, Czesław Dźwigaj i Tomasz Jędrzejewski, w sumie 47 artystów.

Tytuł wystawy “Życie ZaDane. Medalierskie rozmowy z Janem Pawłem II” nawiązuje do myśli papieża: życie traktował jako dar, który mocą swej wewnętrznej dynamiki, dopomina się twórczego podjęcia. Życie najpierw zostaje „dane”, później staje się zadaniem. Dopiero takie rozpoznanie życia umożliwia podjęcie go w sposób odpowiedzialny i twórczy a zarazem pozwala odkryć jego znaczenie.

Taka właśnie optyka dopomina się o postawienie pytania o źródło prawdy o życiu. Otwiera na wymiar Tajemnicy. Pozwala odkrywać źródło i cel ludzkiego losu. Pomaga odpowiadać na fundamentalne pytanie: skąd przychodzę i dokąd zmierzam. Papież przez świadectwo życia i pozostawione słowa budził nasze umysły, serca i sumienia. Odczytywał to jako swoją odpowiedzialność – jeden z wymiarów swojego „życia
zadanego”. Czynił to z przekonaniem i zaangażowaniem: by nikt nie gubił spraw istotnych dla swego losu.