Góra Kalwaria. Kościół Wieczerzy Pańskiej na Mariankach

O miejscu

Wieczernik (niewielki kościół Wieczerzy Pańskiej) na Mariankach w Górze Kalwarii – aktualnie sanktuarium o. Stanisława Papczyńskiego – zbudowano w 1674 r. Był on częścią Nowej Jerozolimy, obecnie Góry Kalwarii. Miasto i liczne kościoły powstały na planie krzyża jako symbol Wielkiego Piątku, a mały Wieczernik, położony na uboczu, podkreślał tajemnicę Wielkiego Czwartku. Tam pątnicy rozpoczynali swoją drogę pokutną, a towarzyszyli im marianie, których wraz z siedmioma innymi zakonami sprowadził do Nowej Jerozolimy bp Stefan Wierzbowski.

Do Wieczernika wraz ze współbraćmi przybył założyciel Zakonu Marianów – o. Stanisław Papczyński. Mieszkali oni w pojedynczych celach, dobudowanych wokół kościółka jak jaskółcze gniazda. W 1677 r. bp Wierzbowski nadał im prawo własności do Wieczernika oraz zabudowań i gruntów.
Marianie nie mieli tam łatwego życia, gdyż okolica była niezdrowa, podmokła, ale z czasem udało im się osuszyć grunty. Pod opieką duchową o. Papczyńskiego byli nie tylko parafianie, ale i wielcy politycy. Ojciec Stanisław był spowiednikiem nuncjusza apostolskiego, wielokrotnie też przyjeżdżał do niego Jan III Sobieski i słuchał jego kazań. Król polecał się modlitwom zakonnika, kiedy wyruszał na wojnę z Turkami.

Ojciec Papczyński przeżył na Mariankach 24 lata. Już za życia był nazywany „świątobliwym cudotwórcą”, miał bowiem dar proroczy i łaskę uzdrawiania. Po śmierci pochowano go w jego ukochanym Wieczerniku (1701). Po 4 latach, a potem ok. 1720 r. otworzono trumnę o. Stanisława. Mimo wilgoci jego ciało i habit były prawie nienaruszone. Obecnie szczątki Założyciela marianów spoczywają przy ołtarzu w sarkofagu, który jest przechylony w jego stronę, aby – jak mówi legenda – o. Papczyński mógł z miłością spoglądać na ołtarz.

Losy kościółka Wieczerzy Pańskiej na Mariankach były zmienne, jak zmienna była historia Polski w tamtych czasach. Po śmierci o. Papczyńskiego podniszczoną świątynię wyremontował na własny koszt Kazimierz Wyszyński. On też dokonał ekshumacji jego zwłok do nowej trumny i grobu. Później nastają ciężkie czasy w Rzeczypospolitej – rozbiory, powstania narodowe, które dotykają także marianów i Wieczernik. Góra Kalwaria trafia pod zabór pruski. Klasztor mariański przy Wieczerniku zamienia się w ruinę – skończyły się pielgrzymki, władze kościelne zabroniły pracy duszpasterskiej. W 1852 r. marianie opuszczają klasztor. Natomiast Wieczernik, który nosi również drugi tytuł: Opatrzności Bożej, zawsze pozostawał pod Jej opieką – miał opiekunów, ratujących go przed zniszczeniem.

Zarówno kościół Wieczerzy Pańskiej, jak i Górę Kalwarię ominęły pożogi obydwu wojen XX wieku, ale w Wieczerniku długo jeszcze nikt nie zamieszkał. Nie odprawiano tam Mszy św., na uroczystości gromadzono się zaledwie kilka razy w roku; marianie przyjeżdżali wówczas z Bielan w Warszawie.
W 1952 r. Prymas Polski Stefan kard. Wyszyński przekazał marianom na własność Wieczernik i całą parafię w Górze Kalwarii. Dziesięć lat później rozpoczęto remont świątyni. Bryłę kościoła zachowano, zmieniono zaś ambonę i chór. Pod koniec lat 70. wybudowano przy Wieczerniku dom zakonny dla marianów. Mieszka w nim m.in. obecny Kustosz grobu o. Stanisława Papczyńskiego – ks. Wójciech Skóra MIC. w tym roku oddano do uzytku nowy dom – klasztor.
Pierwszym kustoszem był ks. Jan Bukowicz MIC, pod którego opieką świątynia rozkwitała. Utworzono za nią park, powstała też w nim Droga Krzyżowa dłuta Anny Grocholskiej.
Drugim kustoszem był ks. Jan Karbasz MIC. Trzecim był ks. Jan Kosmowski MIC.

Dziś Wieczernik tętni życiem, rozwija się. Coraz więcej osób przychodzi na Msze św., przyjeżdża więcej pielgrzymów, i to nie tylko z Polski, ale i z Białorusi, Słowacji, USA. Pątnicy spotykają się tu z wyjątkową gościnnością. Przybywają do Wieczernika, bo przyciąga ich pamięć świątobliwego człowieka – Bł. o. Stanisława Papczyńskiego, który tutaj żył, pracował, uświęcał siebie i innych oraz stąd został powołany przez Boga do nieba. Jego życie jest dowodem, że myśl Boża, objawiona nam przez Chrystusa, może być przyjęta i wykonana przez ludzi.

Do Wieczernika przybywają też wierni szukający wyciszenia, pokoju serca. „Kiedy tu się wejdzie, wszystkie problemy zostają za bramą – mówi ks. Ja Kosmowski. – Ktoś mi powiedział, że to miejsce jest jak dotknięcie nieba”.

Marianie, Marianki, Mariańska… to nazwy związane z Maryją. Marianki – miejsce obfitujące w ślady działalności marianów. O ich dziedzictwie mówią nam dziś: ul. o. Papczyńskiego, ul. Mariańska, Marianki, Wieczernik, przydrożna kaplica…
Podczas prac remontowych w Wieczerniku w latach 2000 – 2005 odkryto fundamenty pierwszego klasztoru marianów, powstałego w latach 1674-77. Znaleziono także resztki starej ceramiki. Znalezisko ma wielką wartość dla Zgromadzenia Księży Marianów i wiernych.

Aktualności

Dziedzictwo Apostoła Mazowsza

Dziś w Archidiecezji Warszawskiej w liturgii przypada wspomnienie dowolne bł. Stanisława Papczyńskiego, kapłana. 5 czerwca w Rzymie odbędzie się jego kanonizacja.

Dowody świętości

Muzeum bł. o. Stanisława Papczyńskiego, założyciela zgromadzenia księży marianów otwarto w Górze Kalwarii – miejscu jego spoczynku.
Muzeum bł. o. Papczyńskiego

Ekspozycja w największej auli domu zakonnego ukazuje jedną z najwybitniejszych postaci XVII-wiecznej Polski: pisarza, patriotę, propagatora sprawiedliwości społecznej, znaczącego teologa, twórcę mariańskiej szkoły duchowości głęboko osadzonej w kulturze polskiej. Sala podzielona na tematyczne sektory, pokazuje życie założyciela marianów na tle dziejów Polski i świata, ale także historii Góry Kalwarii. Grafiki na ścianach z tekstami ukazującymi życie, duchowość i dzieła o. Papczyńskiego uzupełniają multimedia, wyświetlane na tabletach i przestrzenna animacja, pokazująca misję Zgromadzenia Księży Marianów.

Ekspozycja została zaprojektowana przez Marka i Macieja Mikulskich. Pomysł, by otworzyć Muzeum bł. Stanisława Papczyńskiemu zrodził się w 2011 r., otwarto je w grudniu 2015 r.

muzeum Papczyński

Mapa

Msze Święte

Niedziele i święta:
9:00, 10:30 (od września do czerwca), 12:00, 17:00
Dni powszednie:
12:00 (w sobotę), 19:00